Przewoźnicy autobusowi apelują o zmiany w tarczy

Z punktu widzenia przewoźników autokarowych najważniejsze jest ograniczenie kosztów stałych, które muszą ponosić, mimo iż pojazdy od miesięcy stoją na parkingach.
AutobusyShutterStock
27 maja 2020

Na co dzień konkurujące firmy z sektora transportowego wspólnie z organizacjami turystycznymi apelują o modyfikacje zasad udzielania pomocy przewoźnikom autobusowym. W piśmie do premiera Mateusza Morawieckiego wykazują, że mechanizmy wsparcia wprowadzone w pierwszych trzech ustawach o tarczy antykryzysowej w praktyce są niewystarczające.

Przykładowo podstawą do uzyskania pomocy jest niezaleganie ze składkami na ZUS, co nie zawsze się udaje, zwłaszcza w przypadku przewoźników międzynarodowych, którzy rozliczają VAT i akcyzę od paliwa kupowanego za granicą. Z uwagi na długi okres zwrotu tychże, wiele podmiotów może mieć w tym samym czasie zaległość z tytułu ZUS i nadpłacony VAT. Poza tym zasady obliczania straty, uprawniającej do uzyskania finansowego wsparcia, dyskryminują firmy rozwijające się. Co więcej, np. ze wsparcia z Agencji Rozwoju Przemysłu wykluczone są podmioty rozliczające się na podstawie księgi przychodów i rozchodów. Czyli 70 proc. przewoźników autobusowych.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.