Nasz sztandarowy przewoźnik kolejowy tnie koszty i ogranicza straty. Spółka celuje w wyższy rating. Ale zarabiać zacznie dopiero w 2015 r., dwa lata przed planowanym giełdowym debiutem
Nowe pociągi Pendolino i Flirt słono kosztują PKP Intercity: program wymiany taboru jest już wart ponad 6 mld zł. Połowa tej kwoty pochodzi z Unii, reszta to kredyty, m.in. w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Spółka ma do spłaty 3 mld zł w ciągu 20 lat – licząc od 2016 r. Jej zarząd wyliczył dla DGP, że przy zakładanym po 2015 r. rocznym zysku netto na poziomie 100 mln zł i EBITDA 500 mln zł spółka byłaby w stanie spłacić zadłużenie po 10 latach. Ale nie zrobi tego, bo – jak usłyszeliśmy – wtedy nie byłaby w stanie wygenerować dodatkowych pieniędzy na np. zakup lokomotyw i kolejnych składów pasażerskich.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.