Taksówkarzom wyrasta kolejny konkurent: carsharing, czyli wynajem aut na minuty. Na świecie korzysta z niego już osiem milionów osób. Teraz z impetem wjeżdża do Polski.
Odpalasz specjalną aplikację w telefonie, która pomaga w kilka sekund zlokalizować wolny samochód znajdujący się najbliżej ciebie. Otwierasz go za pomocą smartfona (skanując specjalny kod umieszczony na drzwiach). Ze schowka wyciągasz kluczyk i odpalasz silnik. Jedziesz w dowolne miejsce w mieście. Parkujesz. Wrzucasz kluczyk do schowka. Zatrzaskujesz za sobą drzwi. I to już wszystko. Koniec. No, może poza tym, że z twojego konta znika parę groszy. Ile dokładnie? Jeżeli przejechałeś pięć kilometrów, to będzie to 8–10 zł.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.