Na przeglądzie samochodu diagnosta obejrzał gaśnicę i okazało się, że jest już przeterminowana od wielu lat – opowiada pani Anna. – Mechanik powiedział, że niby można ją legalizować, ale jest naprawdę stara i poobijana, więc za 20 zł lepiej kupić nową. Co też uczyniłam. I wtedy zastanowiłam się: co zrobić ze starą? Przecież nie wyrzucę jej do śmietnika. Zaczęłam szukać w internecie i nie znalazłam nic mądrego, głupich pomysłów trochę tak, na przykład, że z gaśnicy mogę zrobić sobie wazon... Ale kto ją przyjmie, gdzie oddać – zastanawia się kobieta
Gaśnice pochodzące z domów i samochodów prywatnych stanowią odpady komunalne – wyjaśnia Małgorzata Czeszejko-Sochacka z Ministerstwa Środowiska. – Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach obligatoryjnym zadaniem samorządów w zakresie zapewnienia czystości i porządku na swoim terenie jest tworzenie punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK). Są to miejsca, w których mieszkańcy mogą pozbyć się nietypowych odpadów z gospodarstwa domowego. Informacje o PSZOK gmina ma obowiązek udostępnić m.in. na swojej stronie internetowej, ze wskazaniem adresów tych punktów, godzin przyjmowania odpadów, a także danych dotyczących firmy, siedziby i adresu prowadzącego obiekt. Natomiast gaśnice, które nie stanowią odpadów komunalnych, powinny być oddane firmom zajmującym się ich przetwarzaniem – twierdzi rzecznik.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.