100-miliardowa dziura w lokalnych drogach. W przepisach celowo nie ma standardów utrzymania dróg samorządowych

droga, autostrada
Jak wynika z raportu NIK z 2014 r., ponadto 80 proc. samorządów nie wywiązywało się z obowiązku okresowej oceny stanu zarządzanych przez nie dróg, a ponad połowa samorządów nie ma opracowanych planów rozwoju sieci drogowejShutterStock
1 sierpnia 2017

W przepisach celowo nie ma standardów utrzymania dróg samorządowych – twierdzą eksperci. Gdyby były, wiele odcinków trzeba by zamknąć, bo władz lokalnych nie byłoby stać na ich remonty.

Po wycofaniu się przez rząd z podwyżki opłaty paliwowej nie jest jasne, w jaki sposób miałyby zostać sfinansowane potrzebne modernizacje dróg lokalnych. Po nich odbywa się mniejsza część ruchu niż po krajowych, ale pod względem długości stanowią prawie 90 proc. tras w Polsce. Problem jest z ich bieżącym utrzymaniem, które kuleje, przyspieszając degradację. Eksperci twierdzą wręcz, że kolejne rządy celowo nie definiują standardu utrzymania dróg samorządowych. To zwalnia ich zarządców z obowiązku przeprowadzania kosztownych napraw, na które duża część samorządów po prostu nie ma pieniędzy.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.