Są samorządy, które zrezygnowały z dofinansowania do deficytowych linii, bo straciłyby dopłaty do ulg. W innych PKS-y wciąż nie wyjechały na trasy. Są też takie, które nowe połączenia zdążyły już zlikwidować.
Do piątku samorządy mogą wnioskować o kolejne dofinansowanie deficytowych linii z Funduszu rozwoju przewozów autobusowych użyteczności publicznej. Te w założeniu powinny dotrzeć do wykluczonych komunikacyjnie mieszkańców. Chociaż resort infrastruktury przy ogłoszeniu naboru na 2020 rok chwalił się uruchomieniem 1,5 tys. linii komunikacyjnych, to wyniki nie dają powodów do mówienia o sukcesie: samorządy z dostępnej puli 300 mln zł dla wszystkich województw sięgnęły po nieco ponad 17 mln zł, czyli 5,6 proc. dostępnych środków. Nabór ruszył w drugiej połowie roku, a autobusy na nowe trasy miały wyjechać już 1 września.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.