Drzewiecki: Stopniowanie dziadostwa

Rafał Drzewiecki
Rafał Drzewiecki, sekretarz redakcjiDGP / Wojtek Gorski
8 maja 2014

W obśmiewaniu i narzekaniu na wszystko i wszystkich jesteśmy doskonali. Mistrzowie wręcz. Otwarto w końcu autostradę nad morze? Ale bez stacji benzynowych i parkingów! Głupota jakaś. W dodatku od razu trasa się zakorkowała na bramkach. Partacze. LOT kupił najnowsze samoloty?

 Ale wybrał je totalny kretyn, bo natychmiast się popsuły. Nie wiedział, co bierze? Kolej kupuje tablety dla konduktorów? Skandal, kible śmierdzące, zimą zamrożone, opóźnienia, a im się grać zachciewa. No bo przecież z netem w pociągu nie uda się na pewno połączyć i do pracy tablet za cholerę się nie przyda. Dziadostwo wszędzie i tyle.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.