Dawno już nominacje do zarządu państwowej spółki nie wzbudziły tak powszechnej, pozytywnej reakcji. I słusznie, bo nowe władze PKP SA to zaledwie trzy osoby, za to fachowcy naprawdę dużego kalibru.
Marcin Piasecki, wydawca DGP
Jakub Karnowski, nowy szef PKP, postawił przed zarządem i przed sobą cele, którym trudno odmówić słuszności. Chodzi o sprawne zarządzanie gigantycznym długiem firmy – 4,5 mld złotych, sprzedaż kolejowych nieruchomości, prywatyzację, poprawa bezpieczeństwa i komfortu pasażerów. Do tego dochodzi sprawne wydawanie unijnych dotacji. Tylko przyklasnąć. Oczywiście można też postawić zarzut, że podobne cele stawiały sobie poprzednie kolejowe władze i jakoś się nie udało.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.