Z wydaniem unijnych dotacji na transport może być problem. W ostatnim konkursie na projekty rozwijające kolej w miastach chętnych było jak na lekarstwo.
Choć urzędnicy chwalą się, że zakontraktowaliśmy już prawie 70 proc. środków na inwestycje transportowe z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko na lata 2014–2020, to na razie za wcześnie na odtrąbienie sukcesu.
Coraz głośniej jest o zacinaniu się inwestycji kolejowych. Przyczyniają się do tego przede wszystkim kłopoty branży budowlanej. Pojawia się też nowe zjawisko: niewielka liczba chętnych do sięgnięcia po unijne pieniądze.
Pozostało 89% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.