Śmieci z domów pomocy społecznej leżakują. Nie ma zgody na ich składowanie

Samorządy i przedsiębiorstwa odbierające odpady zwracają uwagę, że problem dotyczy nie tylko śmieci z DPS-ów, w których odnotowano zachorowania, lecz także czerwonych worków przeznaczonych wyłącznie do odpadów medycznych.
Śmieci. OdpadyShutterStock
28 kwietnia 2020

Przytkane spalarnie nie są w stanie przyjmować jeszcze większej ilości odpadów.

Domy pomocy społecznej (DPS) to obok szpitali najbardziej wrażliwe miejsca, jeśli chodzi o zagrożenie COVID-19. Przebywają w nich nie tylko osoby starsze, lecz także chore, z niepełnosprawnościami, które najciężej przechodzą zakażenie koronawirusem. Ostatnie dni przynoszą kolejne doniesienia o DPS-ach, w których odnotowano przypadki chorych pensjonariuszy i personelu – m.in. w Gdańsku-Oliwie, w trzech DPS-ach w województwie opolskim, w domu pomocy społecznej niedaleko Radomia, w Głownie w województwie łódzkim. Część podopiecznych, jak w Kaliszu, została rozwieziona do pobliskich szpitali, reszta choruje w DPS-ach.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.