Sposobem na jego zablokowanie ma być udowodnienie na unijnych forach negatywnego wpływu na populację dorsza. Działania włodarzy mogą jednak utrudnić realizację innej ważnej dla nas inwestycji, gazociągu Baltic Pipe.
Samorządowcy w ramach swojego lobbingu chcą wykorzystać Komitet Regionów, czyli organ doradczy UE, złożony z przedstawicieli samorządów lokalnych i regionalnych we Wspólnocie. Pretekstem do zablokowania lub przynajmniej zahamowania budowy kontrowersyjnego rurociągu ma być zmuszenie konsorcjum budującego Nord Stream 2 do ujawnienia, jak inwestycja wpłynie na ekosystem Morza Bałtyckiego.
Pozostało 93% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.