Strażnicy miejscy z szerszymi uprawnieniami. Pomogą w walce ze smogiem?

Najwyższa wartość mandatu, po jaką może sięgnąć straż miejska, to 500 zł.
Warszawska straż miejskaShutterStock
16 września 2020

Szersze uprawnienia strażników mogą się przełożyć na wyższe wpływy do samorządowych budżetów. Warunek: funkcjonariusze będą surowo karać za trucie środowiska

Tendencja od kilku lat się nie zmienia: straże miejskie i gminne albo są likwidowane, albo ich szeregi nie są zasilane nowymi osobami i z odejściem ostatnich funkcjonariuszy na emeryturę jednostka przestaje istnieć. Argumenty, dla których samorządom nie zależy na utrzymaniu tych formacji, są dwa: dublowanie zadań z policją i oszczędności. Wyjątkiem są duże miasta. W metropoliach, gdzie presja na kwestie środowiskowe jest największa, a problemy ekologiczne najsilniej nagłaśniane, strażników nie brakuje i są wyposażani w specjalistyczny sprzęt, jak drony do kontroli jakości powietrza czy mobilne laboratoria. Dostają coraz więcej zadań w zakresie ochrony środowiska, a coraz mniej się kojarzą z mandatami za nieopłacone parkowanie. Dziś mogą wystawiać mandaty za niesegregowanie odpadów czy spalanie śmieci w kotłach i piecach, a wchodzące w życie przepisy uchwał antysmogowych tylko wzmacniają tę rolę gminnych straży. – Rośnie liczba interwencji związanych z ochroną środowiska. A do tego potrzeba coraz więcej ludzi – mówią przedstawiciele tych jednostek. Wrocławski specjalistyczny Oddział Ochrony Środowiska to 30 etatów. – Postulujemy zwiększenie tej liczby o dodatkowe 20–30 – mówi rzecznik prasowy wrocławskiej straży miejskiej Waldemar Forysiak.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.