Czyste powietrze tylko na papierze. Nawet jeśli przepisy są dobre, to nie potrafimy ich egzekwować

smog
PAS docenił, że mimo opóźnienia w wakacje została przyjęta ustawa o jakości paliw stałych, która eliminowała z rynku węgle najgorszej jakości, czyli muły i flotokoncentraty.ShutterStock
9 stycznia 2019

13:2 – tak Polski Alarm Smogowy podsumował wczoraj program „Czyste powietrze” ogłoszony dwa lata temu przez rząd. Na 15 punktów dokumentu tylko dwa działania zostały uznane za wykonane – wprowadzanie standardów emisyjnych dla domowych kotłów oraz zachęt dla transportu niskoemisyjnego.

– Musimy zauważyć, że rząd zniósł akcyzę na auta elektryczne, ale po ich liczbie widać, że ta zachęta średnio działa – powiedział Andrzej Guła, szef Polskiego Alarmu Smogowego (PAS). – Cieszą też przepisy, które wyeliminowały ze sprzedaży od 1 lipca 2018 r. kopciuchy, czyli najgorsze piece, ale to rozwiązanie na papierze, bo w internecie można je kupić bez problemu. Sprzedawcy tłumaczą, że to nie jest pierwsze wprowadzenie do obrotu, o którym mówią przepisy – tłumaczył. Resort przedsiębiorczości zadeklarował, że do połowy stycznia przedstawi projekt nowelizacji prawa o ochronie środowiska, w którym zapisy dotyczące kopciuchów mają być bardziej precyzyjne.

Pozostało 74% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.