Autopromocja

Deweloperzy sprzedają gotowe domy niemal po kosztach, aby tylko pozbyć się kłopotu

Nowy blok, osiedle, nieruchomości
Najtrudniej dziś sprzedać duże domy, znacznie oddalone od centrumShutterStock
27 grudnia 2011

Oferty deweloperów budujących segmenty i osiedla domów jednorodzinnych są coraz atrakcyjniejsze. To efekt coraz większej liczby inwestycji tego typu. Ofert przybywa także na rynku wtórnym. Przez zastój na rynku nieruchomości najbardziej spadły ceny domów. W stolicy potaniały nawet o 20 – 30 proc.

Tylko w bazie danych agencji Metrohouse znajduje się obecnie prawie 10 tys. domów, czyli o niemal 60 proc. więcej niż o tej samej porze w roku 2008. Podobnie jest niemal u wszystkich większych pośredników. Liczba chętnych na zakup domów maleje z kwartału na kwartał. Z grupy potencjalnych kupców odpadli przede wszystkim ci, którzy jeszcze 3-4 lata temu zdecydowaliby się dom, bo budowa wychodziła taniej niż zakup mieszkania w bloku.

W latach 2007-2008 za równowartość nowego M4 na warszawskim Wilanowie czy Żoliborzu można było kupić dom oddalony o 20-30 km od Pałacu Kultury. Dziś, gdy ceny mieszkań w mieście spadły o kilkanaście procent, mniej zamożni wybierają tańsze lokum, np. w wielkiej płycie. Można je kupić już za 5-6 tys. zł za metr kw., co oznacza, że 50-metrowy lokal kosztuje ok. 250-300 tys. zł. Jeszcze trzy lata temu trzeba było zapłacić ok. 350 tys. zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane