Nowe obowiązki nałożone na deweloperów, między innymi konieczność publikacji prospektów sprzedawanych inwestycji, nie są na tyle wymagające finansowo, aby przełożyły się na ceny.
Na dodatek wejście ustawy w życie skłoniło wiele firm z branży do przyspieszenia części projektów. Jeśli wprowadziły je do oferty przed 29 kwietnia, nie muszą otwierać dla nich specjalnych rachunków powierniczych, gdzie deponowane będą pieniądze klientów. To ugruntowało sytuację, w której na największych rynkach mieszkaniowych w Polsce podaż znacznie przewyższa popyt.
W Warszawie o 2 – 5 proc. taniej
Mimo tego deweloperzy nie spodziewają się, aby w tym roku ceny jeszcze znacznie spadły. Zbigniew Okoński, prezes Robyga, szacuje, że w Warszawie mieszkania mogą stanieć maksymalnie o 2 – 5 proc., ale już w Trójmieście pozostaną raczej bez zmian.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.