Od kilku miesięcy rosną ceny wynajmu mieszkań. Powód? Przybywa Polaków, których nie stać na kredyt. Na szczęście rosnąca pula lokali trafiających na rynek najmu będzie hamować podwyżki.
W największych miastach, takich jak Warszawa, Poznań, Kraków, Gdańsk, Gdynia i Wrocław, trzeba dziś zapłacić średnio o 3,9 proc. więcej niż rok temu – wynika z wyliczeń portalu Szybko.pl monitorującego rynek najmu. Najbardziej wzrosły koszty wynajmu w Gdańsku (6,2 proc) i Poznaniu (5,7 proc). Najmniej zaś we Wrocławiu i Warszawie (około 1,5 proc.). W stolicy za wynajem kawalerki trzeba zapłacić ok. 1,5 tys. zł, podczas gdy pod koniec roku było to 1,4 tys. zł.
Ostrzejsze kryteria wyceniania zdolności kredytowej, a także rosnące koszty obsługi hipotek sprawiły, że Polacy częściej niż rok czy dwa lata temu decydują się na wynajem, a nie zakup mieszkania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.