Prowadzę firmę pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, a dodatkowo – w ramach usług – współpracuję z doradcami kredytowymi: kontaktuję ich z potencjalnymi nabywcami oferowanych przeze mnie nieruchomości. Kilka tygodni temu podpisałem umowę pośrednictwa z właścicielem domu. Ustaliliśmy moje wynagrodzenie w wysokości 3 proc. brutto ceny sprzedaży nieruchomości. Sprzedający oprócz zlecenia mi pośrednictwa w zbyciu nieruchomości zawiesił na obiekcie banner informujący o zamiarze sprzedaży. Na tę informację zareagowali potencjalni kupcy. Jednak zadzwonili do mojej firmy, by przy zakupie domu skorzystać z pomocy doradców kredytowych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)