Handel ziemią: Ceny zwolniły, ale nie spadły

rolnik ,rolnictwo
Zaostrzenie przepisów o handlu ziemią spowodowało, że dość wysoki udział w transakcjach zawartych od tego czasu mają kupcy, którzy nie spełniają wszystkich kryteriów ustawy i muszą prosić o zgodę Krajowy Ośrodek Wsparcia RolnictwaShutterStock
27 września 2017

Handel ziemią rolną uboższy o zakupy inwestycyjne i spekulacyjne przełożył się na 30-procentowy spadek liczby transakcji oraz wyhamowanie podwyżek.

3099516-po-zmianach-w-obrocie-ziemia-rolna.jpg
Po zmianach w obrocie ziemią rolną spada liczba transakcji i wyhamowuje dynamika wzrostu cen

Notariusze na terenach wiejskich mają coraz mniej pracy. Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w porównaniu z I połową 2016 r. w tym roku liczba podpisanych w ich gabinetach aktów notarialnych sprzedaży nieruchomości rolnych spadła o 41 proc., do 26,89 tys. Za taki zjazd w statystykach odpowiada przede wszystkim 44-procentowy spadek liczby transakcji na rynku prywatnym, po tym jak w maju 2016 r. zaczęły obowiązywać duże ograniczenia w handlu takimi gruntami (Skarb Państwa sprzedaż mocno ograniczył już wcześniej). Od tego momentu ziemię rolną bez przeszkód mogą kupować niemal wyłącznie rolnicy indywidualni spełniający kryteria kwalifikacji zawodowych, wielkości już posiadanych powierzchni gruntów oraz miejsca i czasu zamieszkania. W porównaniu z latami 2010–2015, kiedy handel odbywał się bez presji tak drastycznej zmiany prawa, liczba umów z obrocie prywatnym w tym roku spadła o ok. 29 proc.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.