Inwestorzy nie kupują już franków czy dolarów. Teraz cenią sobie euro i waluty takie jak polski złoty.
Kiedy w listopadzie 2016 r. Donald Trump wygrywał wybory, dolar rósł w siłę i po raz pierwszy od ponad dekady miał szansę wyrównać notowania względem euro. Wystarczyło 13 miesięcy, by relacja sił między obydwoma walutami zmieniła się diametralnie – na początku roku za euro trzeba zapłacić ponad 1,2 dol., najwięcej od ponad trzech lat. Ten trend trudno wytłumaczyć rozczarowaniem poczynaniami nowego prezydenta. Choć z opóźnieniem, Donald Trump zaproponował reformę podatkową, która obniży daninę płaconą do budżetu przede wszystkim najbogatszym Amerykanom i przedsiębiorstwom. Dzięki temu jeden z najdłuższych okresów prosperity w powojennej historii USA ma szansę jeszcze się wydłużyć.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.