Autopromocja

Inwestorzy zareagowali na incydent w Przewodowie. Mogą wyjść z giełdy, ale nie z kraju

pieniądze handel giełda inwestycje
<p>Zdaniem ekspertów nie można wykluczyć, że część zagranicznych inwestorów opuści nasz rynek</p>ShutterStock
17 listopada 2022

Wyjaśnienie wybuchu rakiet w okolicach Hrubieszowa służyło uspokojeniu nastrojów na rynkach. Ale na giełdzie jest ryzyko korekty.

W środę złoty umacniał się względem dolara nawet o ponad 1 proc., a kurs znalazł się w okolicy 4,5 zł. Za euro płacono mniej niż 4,7 zł, a kurs funta wynosił 5,37 zł. Złoty odrabiał straty z poprzedniego wieczora, kiedy po informacjach o wybuchu rakiet w pobliżu granicy z Ukrainą osłabił się o kilka, kilkanaście groszy względem głównych walut. Wypowiedzi prezydenta USA, a następnie Polski, że rakiety prawdopodobnie nie były wystrzelone z terytorium Rosji, uspokoiły inwestorów.

Ryzyko odpływu

Jak podkreśla Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl, złoty błyskawicznie otrząsnął się z szoku, ale wybuch może ograniczać potencjał do kontynuacji umocnienia polskiej waluty. W relacji do euro, dolara i franka złoty od początku kwartału zyskał po kilka procent. W przypadku powrotu turbulencji na globalne rynki incydent w okolicach Hrubieszowa może być balastem dla złotego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.