Miedziowa spółka porzuca wielkie plany odzysku cennych pierwiastków z odpadów poprodukcyjnych. Badania mające umożliwić stworzenie technologii ich wykorzystania nie przyniosły efektów.
Według naukowców w odpadach poflotacyjnych należących do KGHM, będących wynikiem wzbogacania rudy miedzi, mogą się kryć pokaźne ilości metali szlachetnych, w tym złota, srebra i platyny. Z danych, do których dotarliśmy, wynika, że tylko 1 tona takich śmieci zawiera ok. 17 gramów cennych metali, których rynkowa wartość może sięgać 580 dol. Koncern produkuje ok. 28 mln ton takich odpadów rocznie. W kopalniach miedzi KGHM i składowisku Żelazny Most, największym poflotacyjnym śmietnisku Europy, zalega już ponad 0,9 mld ton odpadów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.