Dolar zaczyna słabnąć
Niższe prognozy MFW dla strefy euro, słowa Joerga Asmussena z ECB
sugerujące, że niskie stopy procentowe zostaną utrzymane przez co
najmniej 12 miesięcy (chociaż później biuro prasowe ECB odżegnywało się
od konkretnego terminu sugerując wręcz, że okres może być dłuższy), czy
wreszcie obniżka ratingu dla Włoch przez S&P (do BBB z BBB+), a
także ryzyko powrotu politycznej burzy w Hiszpanii (gazeta El Mundo
odgrzewa temat nielegalnego finansowania partii Mariano Rajoya poruszany
już w styczniu przez El Pais), czy też wreszcie słabe perspektywy dla
greckiej gospodarki (raport think-tanku OBE sugerujący spadek PKB o
ponad 5 proc. w tym roku), nie zdołały doprowadzić do poważniejszej
przeceny wspólnej waluty.