Rząd proponuje zmiany w prawie energetycznym. Rachunki według faktycznego zużycia, a nie w oparciu o prognozy

Wdrożenie zmian potrwa jednak dość długo, gdyż według planów do końca 2028 r. nowe liczniki mają być zamontowane w 80 proc. gospodarstw domowych będących odbiorcami energii.
Licznik zużycia prąduShutterStock
25 listopada 2020

Rząd przyjął projekt zmian w prawie energetycznym (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 833 ze zm.) przedstawiony przez resort klimatu i środowiska. Nowelizacja ta ma dostosować polskie prawo do przepisów unijnych z zakresie sprawnego funkcjonowania systemu inteligentnego opomiarowania w sektorze elektroenergetycznym.

Dzięki temu m.in. gospodarstwa domowe będą rozliczane za energię elektryczną według faktycznego jej zużycia, nie zaś w oparciu o prognozy. Nie będzie też konieczna fizyczna obecność inkasenta. Wprowadzony system zakłada także, że odbiorcy uzyskają dostęp do swoich danych pomiarowych. Bonifikata za niewłaściwą jakość dostarczanej energii będzie zaś naliczana automatycznie.

Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.