Niemiecka maszyna nie podoła bez taniego gazu. Berlin powróci do współpracy z Rosją?

gaz ziemny
<p>Analitycy uważają, że Berlin powinien postawić przede wszystkim na zabezpieczenie długoterminowych kontraktów gazowych.</p>shutterstock
8 grudnia 2022

Przyszłość całej gospodarki w perspektywie kilkunastu lat zależy od dostępności i cen błękitnego paliwa. Można się spodziewać presji biznesu na powrót do współpracy z Rosją.

Konkurencyjność niemieckiej gospodarki w okresie transformacji energetycznej będzie zależna od dostępu do gazu oraz jego cen - to główny wniosek z najnowszego raportu firmy McKinseya zajmującej się doradztwem strategicznym, do którego dotarł DGP. Według analityków błękitne paliwo będzie niezbędne do domknięcia miksu energetycznego za Odrą jeszcze co najmniej przez kolejne kilkanaście lat. „Gaz - jako stabilne i niskoemisyjne uzupełnienie dla energii wiatrowej, słonecznej, wodnej i biomasy - jeszcze przez długi czas będzie stanowić istotną część niemieckiego systemu energetycznego (…), ponieważ zapotrzebowanie na energię rośnie, a rozwój odnawialnych i konwencjonalnych źródeł nie postępuje wystarczająco szybko” - czytamy w raporcie.

Realna transformacja nie nadąża za celami sformułowanymi w rządowych planach m.in. w zakresie rozwoju sieci energetycznych. Problemem jest też bezpieczeństwo dostaw, które zmusza władze do większego, niż planowano, wykorzystania stabilnych źródeł, przede wszystkim węglowych.

Pozostało 80% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.