Certyfikat instalatora OZE jest dobrowolny, ale rynek wymusi jego stosowanie

12 maja 2015

Przedsiębiorcy, którzy zajmują się montażem mikroinstalacji lub małych instalacji odnawialnych źródeł energii, mają wątpliwość, czy na mocy ustawy z 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz.U. poz. 478) mają obowiązek uzyskania specjalnego certyfikatu wydawanego przez Urząd Dozoru Technicznego, o którym mowa w art. 136 ustawy. Nowy przepis dotyczący certyfikatu wszedł w życie 4 maja. – Wprawdzie przepis ten mówi jedynie, że instalator „może” zdobywać uprawnienia, jednakże czytając dokładnie zapis ustawy, można wnioskować jednoznacznie, że musi on zdobyć uprawnienia, aby potwierdzić legalność wykonania instalacji, które będą przekazywały prąd do sieci – uważa Zbigniew Grzegorzewski z Polskiej Izby Gospodarczej „Ekorozwój”. Temat budzi żywe dyskusje wśród przedsiębiorców. Emocje są tym większe, że certyfikat do tanich nie należy. Koszt wzięcia udziału w egzaminie, który przeprowadza UDT, wynosi obecnie 756,69 zł, dodatkowo opłata za wydanie certyfikatu w zakresie jednego rodzaju odnawialnego źródła energii – 189,17 zł, a za wydanie wtórnika certyfikatu – 50 zł za każdy. Certyfikat co pięć lat należy odnawiać.

2175452-agnieszka-glosniewska-rzecznik.jpg
Agnieszka Głośniewska rzecznik prasowy Urzędu Regulacji Energetyki
Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.