Informacje DGP, że Węglokoks zamierza kupować węgiel od Moskwy, doprowadziły do paniki w resorcie energii.
W poniedziałek napisaliśmy, że państwowy Węglokoks, główny eksporter polskiego węgla, będzie teraz także jego importerem oraz że według naszych informatorów będzie go sprowadzał z Rosji (informację podała też „Rzeczpospolita”). Spółka potwierdziła, że będzie importować surowiec. Taką konieczność tłumaczy brakami w Polsce węgla niskosiarkowego, który w naszych kopalniach jest rzeczywiście towarem deficytowym. Zapotrzebowanie na takiej jakości surowiec wynikać ma z unijnych przepisów o ograniczeniu emisji przemysłowych. Tyle tylko, że faktycznie węgla niskosiarkowego będziemy potrzebowali dopiero od 2021 r.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)