Między szansą a wielką niepewnością. Czy technologie AI da się pogodzić z zieloną transformacją?

Centrum danych Amazona i elektrownia jądrowa Susquehanna w Salem Township w Pensylwanii
Plany gigantów technologicznych związane z rozwojem sztucznej inteligencji wymagają potężnych centrów danych, a te – równie potężnych źródeł energii zapewniających stabilne zasilanie na atrakcyjnych warunkach.Materiały prasowe / Talen Energy
24 kwietnia 2025

Rozwój sztucznej inteligencji będzie współkształtować przyszłość globalnej transformacji energetycznej. Przebieg tej technologicznej rewolucji i jej bilans z punktu widzenia planety jest jednak przedmiotem wątpliwości i sporów.

AI potrzebuje energii, która pozostawi ślad węglowy

Rozbudowa energochłonnych centrów danych niezbędnych dla obsługi i rozwoju sztucznej inteligencji (AI) tylko w najbliższych pięciu latach może przynieść 1,7 mld t dodatkowych emisji dwutlenku węgla – prognozują eksperci Międzynarodowego Funduszu Walutowego. To odpowiednik 4,5 proc. związanego z szeroko pojętą energią śladu węglowego globalnej gospodarki z 2024 r. i odpowiednik niemal sześciu lat polskiej emisji CO2 . Z wyliczeń opisanych w analizie funduszu wynika, że do końca dekady zapotrzebowanie na energię elektryczną związane z centrami danych może sięgnąć 1500 TWh. To prawie 5 proc. zeszłorocznego zużycia prądu na świecie i znacznie więcej niż zakładano w najdalej idących prognozach takich ośrodków, jak Międzynarodowa Agencja Energii (MAE).

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.