Pieniądze płyną na Nord Stream 2

Nord Stream
Gazprom przyznaje w ostatnim raporcie kwartalnym, że wprowadzenie sankcji przez USA może storpedować Nord Stream 2.ShutterStock
16 listopada 2017

Choć przed budową gazociągu piętrzą się kolejne przeszkody, zachodnioeuropejskie koncerny wspierają projekt dużymi kwotami. Jednak nawet opóźnienie inwestycji jest z punktu widzenia naszych interesów korzystne.

Paliwowy koncern OMV na powstanie Nord Stream 2 przekazał do końca września 289 mln euro – wynika z opublikowanego ostatnio raportu firmy za III kwartał. Na koniec czerwca kwota szacowana była na 200 mln euro, co oznacza, że w ciągu minionych trzech miesięcy austriacka firma wyłożyła ok. 90 mln euro. Także Uniper, informując inwestorów o wynikach finansowanych, zaznaczył, że niemal w całości wykorzystał zarezerwowane dotychczas na projekt 285 mld euro. We wrześniu transakcję przejęcia 47 proc. akcji Uniperu z rąk niemieckiego E.ON uzgodnił fiński koncern Fortum. Nowy właściciel zadeklarował, że nie wycofa się z finansowania kontrowersyjnej inwestycji, która według opinii większości ekspertów zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Europy Środkowo-Wschodniej. Pieniądze od OMV i firmy Uniper trafiły do realizującej projekt spółki Nord Stream 2 kontrolowanej przez rosyjski Gazprom.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.