Tani prąd i minister niech żyją nam

Liczniki prądu
Energetycy próbują uspokajać, że obecne zamieszanie z cenami to sytuacja przejściowa, a wszystkie opłaty powinny wrócić do stawek z połowy 2018 rShutterStock
29 stycznia 2019

Krzysztof Tchórzewski najpierw domagał się od branży cięcia wydatków, a teraz chce, by firmy wydały 16 mln zł na laurkę dla rządu – ustalił DGP.

Na spotkaniu w Ministerstwie Energii pojawiło się żądanie, by cztery podległe resortowi spółki – PGE, Enea, Energa i Tauron – wysłały do swoich klientów z gospodarstw domowych listy z zapewnieniem, że ich rachunki za prąd nie wzrosną. – I najlepiej, żeby gdzieś między wierszami wspomnieć, że to zasługa rządu – relacjonuje jeden z naszych rozmówców. To miała być dodatkowa wysyłka, która całą „wielką czwórkę” kosztowałaby ok. 16 mln zł – potwierdzają dwaj inni informatorzy.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.