Podwyżki cen prądu: Przestańmy udawać zaskoczonych [OPINIA]

Licznik prądu
Zbieramy owoce własnych, polskich zaniedbań.ShutterStock
9 stycznia 2019

Całe gigantyczne zamieszanie, do jakiego doszło w Polsce w związku ze skokowym wzrostem cen energii elektrycznej, sprowokowało polityków ze wszystkich stron, by przedstawić własną interpretację tego, dlaczego prąd drożeje. No i tradycyjnie – kto jest winien? Bo wiadomo, że nie my. W tej sprawie pojawia się tak wiele nieprawdziwych twierdzeń, że trudno nie zareagować. Niektórzy starają się za wszelką cenę nie widzieć tego, jaka jest prawda.

Wciąż powtarzana jest fraza, że za wszystkim stoi „wzrost cen uprawnień do emisji CO2”. To prawda – zdrożały mocno. W poniedziałek w Europie handlowano nimi po ponad 23 euro, czyli prawie cztery razy drożej niż na początku 2018 r. Minister Tchórzewski napisał nawet jesienią pismo do Brukseli z pytaniem, czemu jest tak drogo, a potem wzywał unijnych komisarzy do interwencji. Polityk, który już 12 lat temu był wiceministrem gospodarki ds. górnictwa i zajmował się też energetyką, dzisiaj pyta, czemu CO2 drożeje. Ale idźmy dalej.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.