Automatyczne zbieranie opinii w momencie płatności to do niedawna funkcja zarezerwowana dla dużych sieci handlowych i usługowych lub firm korzystających ze zintegrowanych systemów sprzedażowych. Moje Opinie, pierwszy wspólny produkt WeNet i Polskich ePłatności, zmienia ten układ. — Terminal płatniczy jest dziś w praktyce najczęstszym punktem styku między małą firmą a jej klientem. Urządzenie jest aktywne w momencie domknięcia transakcji, kiedy zaangażowanie i zadowolenie klienta jest najwyższe. Nasze rozwiązanie wykorzystuje ten moment — mówi Mateusz Nowak, członek zespołu zarządzającego WeNet odpowiadający za strategię i akwizycje oraz pomysłodawca projektu.
Czy wizytówka w Google to prawdziwy obraz firmy
— Zanim jednak pojawi się pytanie o narzędzia, warto zapytać, co właściwie widzi klient, który sprawdza firmę w internecie. Z naszych obserwacji wynika, że profil przeciętnej małej firmy w Google jest próbką najbardziej rozemocjonowanych klientów, w praktyce często tych rozczarowanych. Negatywna emocja jest po prostu wystarczająco silna, żeby pokonać tarcie i skłonić kogoś do napisania opinii. Zadowolony klient tej motywacji zwykle nie ma — mówi Mateusz Nowak.
Stąd bierze się teza, którą powtarza w rozmowie kilkukrotnie: Moje Opinie nie jest narzędziem do poprawiania wizerunku, tylko do reprezentatywności. Kiedy firma zaczyna pytać wszystkich klientów, a nie tylko tych, którzy sami z siebie piszą, jej profil zaczyna odzwierciedlać rzeczywistą bazę.
Gdy dostawcy zaczynają widzieć tego samego klienta
Małe firmy usługowe obsługuje dziś wielu dostawców technologii. Jedni pomagają im zdobywać klientów, inni rozliczają płatności, jeszcze inni prowadzą księgowość. Każdy z nich zna inny fragment tej samej działalności, rzadko jednak te fragmenty się ze sobą komunikują. Moje Opinie to pierwszy produkt, w którym dostawca usług marketingowych, w tym widoczności online i operator płatności łączą siły w jednej usłudze dla MŚP.
Jak przyznaje Mateusz Nowak, impulsem do jego powstania nie była funkcjonalność, lecz obserwacja rynkowa. —Zauważyłem, że WeNet i Polskie ePłatności obsługują dokładnie tego samego klienta, małą polską firmę, ale dotykają go w zupełnie różnych momentach. WeNet jest przy nim wtedy, kiedy szuka klientów. PeP jest przy nim w momencie, kiedy klient płaci. A moment transakcji potrafi być zaskakująco niewykorzystany marketingowo — mówi.
Opinia, która żyje kilka minut
Dane, które zebrał Insight Lab na zlecenie obu spółek, pokazują skalę niewykorzystania tego potencjału. 88% Polaków deklaruje gotowość zostawienia opinii w Google po dobrej usłudze. Regularnie robi to jednak tylko 38%. Różnica między deklaracją a nawykiem nie wynika z niechęci.
— Gotowość do wystawienia opinii ma krótki okres ważności. Zdecydowanie rzadziej wracamy do tego następnego dnia niż w chwili, gdy doświadczenie jest świeże. Jeśli firma nie zapyta klienta w odpowiednim momencie, szansa na opinię maleje z każdą godziną — dodaje ekspert WeNet.
Moje Opinie odpowiada na ten problem wprost: w chwili, gdy klient kończy transakcję, na ekranie terminala płatniczego automatycznie pojawia się kod QR. Jedno zeskanowanie telefonem przekierowuje go bezpośrednio do opinii w Google. Właściciel firmy nie musi nic konfigurować ani pamiętać o uruchomieniu mechanizmu – ten działa sam, w momencie największego zaangażowania klienta. Jeśli dodatkowo wskaże kod i poprosi o opinię na głos, skuteczność rośnie: według badania Insight Lab realizowanego na zlecenie WeNet i Polskich ePłatności prośba wypowiedziana wprost tuż po usłudze jest jedną z najsilniejszych zachęt (33%), dużo skuteczniejszą niż przypomnienie SMS-em (20%) po zakończonej wizycie.
Zderzenie dwóch sposobów myślenia
Fintech i partner technologiczny dla MŚP mają inny know-how i inaczej pracują z klientem. Polskie ePłatności myślą kategoriami niezawodności i bezpieczeństwa – terminal to urządzenie zaufania publicznego, regulowane i certyfikowane, gdzie każda zmiana na ekranie przechodzi przez rygorystyczne procesy. Firma technologiczna myśli konwersją – ile procent użytkowników wykonało akcję, jak szybko można przetestować zmianę. To zderzenie dwóch logik dało konkretny efekt. — Pierwotnie kod QR miał być widoczny na ekranie terminala przez kilka sekund. Z perspektywy płatniczej brzmiało to rozsądnie: transakcja się skończyła, ekran wraca do stanu wyjściowego. Z perspektywy konwersji oznaczało rozwiązanie, które nie działa, bo nikt nie wyciągnie telefonu wraz z zeskanowaniem kodu w kilka sekund. Ostatecznie stanęło na elastycznym rozwiązaniu – to przedsiębiorca zdecyduje, ile sekund ma się wyświetlać kod QR. Maksymalnie będzie to sześćdziesiąt sekund, co w logice płatniczej jest wiecznością, a w logice produktowej bardzo optymalnym zakresem. Kod nie musi jednak pojawiać się wyłącznie automatycznie po transakcji – przedsiębiorca może wywołać go na terminalu ręcznie, niezależnie od płatności. Trafia też na wydrukowane potwierdzenie transakcji, dzięki czemu klient, który nie zdążył zeskanować go na miejscu, może wrócić do opinii później — mówi Mateusz Nowak. — Fintech wnosi dystrybucję, zaufanie i sposób rozliczenia. Firma technologiczna wnosi wartość i logikę produktu. Żadna z tych stron nie zrobiłaby tego sama — i to nie jest kwestia zasobów, tylko sposobu myślenia — dodaje.
Produkt zaprojektowany bez wdrożenia
Dotąd automatyczne zbieranie opinii w punkcie sprzedaży było dostępne wyłącznie dla największych sieci handlowych, dysponujących własnymi zasobami technologicznymi i zespołami CX. Osiedlowy zakład fryzjerski czy warsztat samochodowy nie miał dostępu do takich narzędzi.
Moje Opinie zostało zaprojektowane z myślą o MŚP. Cena wynosi 19 zł netto miesięcznie za lokalizację, niezależnie od liczby terminali i transakcji. Rozliczenie odbywa się przez terminal, więc właściciel firmy nie dostaje nawet osobnej faktury.
— W modelu prowizyjnym lub transakcyjnym relatywnie najwięcej zapłaciliby ci, którzy najbardziej potrzebują tego narzędzia, czyli właśnie najmniejsze firmy. To by przeczyło sensowi tego produktu. Zależało nam na tym, żeby bariera wejścia była naprawdę niska, dlatego zaprojektowaliśmy rozwiązanie, w którym właściwie nie ma czego wdrażać. Bez integracji, bez dodatkowej faktury do obsłużenia, bo rozliczenie odbywa się przez terminal. Włączasz i działa — mówi Juliusz Stawiński, CPO Polskich ePłatności.
Z raportu Banku Gospodarstwa Krajowego „Cyfryzacja w sektorze MŚP – szanse i ograniczenia" z marca 2026 roku wynika, że niemal trzy na pięć firm sektora (57%) wciąż znajduje się w początkowej fazie transformacji cyfrowej, a co piąta nie korzysta z żadnego z narzędzi IT, o które pytano w badaniu. Najtrudniejsza sytuacja jest w mikroprzedsiębiorstwach. Podobny obraz daje badanie Trenkwalder Polska, opublikowane w lutym 2026: wśród małych firm 48% nie planuje żadnych wdrożeń z zakresu cyfryzacji i automatyzacji, wobec niespełna jednej czwartej wśród dużych organizacji.
— Narzędzi dla małych firm powstało już sporo. Problemem rzadko jest sama technologia, częściej wysiłek, jakiego wymaga. Mikrofirma nie odrzuca technologii, tylko kolejną rzecz do ogarnięcia. Dlatego Moje Opinie zaprojektowaliśmy tak, żeby nie było czego wdrażać: bez długiego procesu wdrożenia i szkolenia, bez dodatkowej faktury. Moduł działa na urządzeniu, które ta firma i tak ma na ladzie — tłumaczy Mateusz Nowak.
Opinie jako narzędzie reprezentatywności
Mateusz Nowak podkreśla, że mechanizm nie filtruje opinii. Kod pojawia się po każdej transakcji kartą, niezależnie od tego, jak klient ocenia usługę i nie zbiera żadnych jego danych.
— Opinie są dzisiaj jednym z najtańszych narzędzi marketingowych, jakie istnieją. Produkuje je klient, nie agencja. Właściciel firmy nie ma tu nic do wdrożenia — ma tylko dobrze wykonywać swoją pracę i poprosić o opinię. Resztą zajmuje się terminal, a treść recenzji i tak zależy wyłącznie od tego, jak klient został obsłużony — podsumowuje Mateusz Nowak.
Moduł Moje Opinie jest dostępny od 3 września 2026 r. dla firm korzystających z terminali Polskich ePłatności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu