Trzy pytania do IGORA CHAŁUPCA, byłego prezesa PKN Orlen - Czy eskalacja konfliktu rosyjsko-gruzińskiego oznacza koniec projektu rurociągu Odessa-Brody wspieranego przez Polskę, Ukrainę, Gruzję i Azerbejdżan?
- Pewnie nie oznacza przekreślenia tego projektu, jednak na pewno bardzo poważnie komplikuje jego realizację. Gruzja już wcześniej nie była krajem stabilnym, a teraz się to pogłębia. Pamiętajmy, że ten projekt oprócz pewnych kryteriów politycznych musiał też spełniać wymogi biznesowe. Eskalacja konfliktu powoduje, że uzyskanie komercyjnego finansowania dla tego projektu staje się wręcz niemożliwe. Widać też, że rosyjskie działania mają na celu udowodnienie, iż Gruzja nie może być bezpiecznym krajem tranzytowym. Nawet jeżeli żadna z bomb nie trafi bezpośrednio w strategiczny rurociąg transportujący rocznie 60 mln ton ropy z Baku przez Tbilisi do tureckiego portu Ceyhan bądź w terminale portowe, a jedynie w okolice tych obiektów, to sygnał będzie czytelny.
• Czy walki w Gruzji mogą spowodować wzrost cen ropy w dłuższym terminie?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.