Autopromocja

Będzie przełom w uprawie roślin energetycznych, za drewno coraz trudniej o zielone certyfikaty

3 lutego 2010

Jest już niemal pewne, że firma Toruńska Energetyka Cergia (francuska grupa EdF) zakontraktuje tysiące hektarów upraw roślin energetycznych. Podobne plany ma w Polsce kilka innych dużych firm energetycznych.

Cergia, produkującą prąd i zaopatrująca w ciepłą wodę dużą część Torunia, chce zainwestować niemal miliard złotych w budowę dwóch nowych bloków do produkcji prądu i ciepła. Mniejszy z nich, o mocy elektrycznej 20 MW i cieplnej 40 MW, ma być opalany wyłącznie biomasą z roślin energetycznych. W większym (120 MW prądu i 150 MW ciepła) udział tego paliwa będzie sięgał 20–30 proc.

Szansa dla rolników

Takie plany oznaczają, że Cergia będzie potrzebować co roku 200–300 tys. ton biomasy z roślin energetycznych. Trudno to na razie przeliczyć na dokładny areał uprawny, bo firma chce kontraktować kilka gatunków takich roślin, z których każda ma inną wydajność z hektara. Ale już wiadomo, że aby zapewnić tyle surowca, potrzeba będzie tysięcy hektarów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.