Autopromocja

Polskie biura turystyczne pomogą Dubajowi

Dubaj
Władze Dubaju zapowiadają, że oferta turystyczna będzie dotyczyła nie tylko luksusowych hoteli, ale też tych niższej klasy. ShutterStock
12 października 2016

Emirat chce podwoić liczbę gości z naszego kraju. Będą nowe połączenia lotnicze i pieniądze na promocje.

2690827-liczba-polakow-wyjezdzajacych.jpg
Liczba Polaków wyjeżdżających turystycznie do Dubaju

W ubiegłym roku w Dubaju wypoczywało 50 tys. podróżnych z Polski. W tym roku ich liczba ma być już o 20 proc. większa. Takie tempo wzrostu władze Dubaju chciałyby utrzymać przez najbliższe cztery lata. Tym samym emirat osiągnąłby wynik, którym dziś może pochwalić się Izrael. W celu realizacji planów we wrześniu Dubai’s Department of Tourism and Commerce Marketing (Dubai Tourism, DTCM) otworzył swoje pierwsze przedstawicielstwo w naszym kraju. Issam Kazim, dyrektor generalny DTCM, wskazuje, że od 31 października Wizz Air uruchamia połączenie między Katowicami a Dubajem. Będzie realizowane trzy razy w tygodniu. Tym samym liczba połączeń z tym krajem wzrośnie do czterech tygodniowo. Obecnie jedno z Warszawy realizuje Emirates.

– Wierzymy, że to właściwy moment, by zacząć promować Dubaj – uważa Issam Kazim.

Dubai Tourism nie ukrywa, że jego działania są prowadzone także w związku z organizacją w 2020 r. Targów Expo, na które chce przyciągnąć 20 mln gości ze świata, czyli o ponad 6 mln więcej niż teraz.

Promocja Expo przez DTCM będzie prowadzona we współpracy z polskimi biurami podróży. To oznacza, że będą one mogły liczyć na zwrot części kosztów poniesionych na promocję tego kraju.

– Otrzymają wsparcie na poziomie 50 proc. wydatków – tłumaczy Filip Gawryś, menedżer polskiego przedstawicielstwa Dubai Tourism. W pierwszym roku dubajskie przedstawicielstwo zarezerwowało kilka milionów złotych. W kolejnych latach wydatki te mogą wzrosnąć. Wsparcie biur może też przyjąć inną formę. Jak wynika z informacji DGP, niewykluczone jest rozwiązanie, które kilka lat temu wykorzystywał do promocji Egipt (płacił za puste miejsca w samolotach, by biura nie ponosiły strat). Jego wprowadzenie wymaga jednak uruchomienia czarterów do Dubaju.

Współpraca rozpocznie się również z największymi internetowymi portalami turystycznymi. Mowa m.in. o Travelplanet czy Wakacje.pl. W 2017 r. ma się również rozpocząć kooperacja z dużymi biurami podróży.

Władze Dubaju zapowiadają, że oferta turystyczna będzie dotyczyła nie tylko luksusowych hoteli, ale też tych niższej klasy. Chodzi o to, aby kraj stał się dostępny dla każdego, a nie tylko dla osób z zasobnym portfelem.

– Kluczem do spadku stawek jest też zwiększenie ruchu i zawieranie przez biura turystyczne długoterminowych umów. Wówczas ceny spadną o 10–20 proc. – komentuje Filip Gawryś. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.