HomeToGo: Niemiecki gigant w polskiej e-turystyce

Wakacje, podróże, turystyka
27 proc. Polaków wybrało się na zagraniczne wycieczki w 2014 r.ShutterStock
10 sierpnia 2015

Wyszukiwarka HomeToGo wchodzi nad Wisłę. Ułatwi przeglądanie weekendowych i wakacyjnych ofert, gromadząc w jednym miejscu i według jednolitego standardu zasoby lokalnych turystycznych baz danych.

Ponad 2,9 mln ofert domów, kwater, willi i apartamentów w 200 krajach – takimi liczbami chwali się HomeToGo, metawyszukiwarka, która zamierza podbić nasz rynek bukowania noclegów w sieci. – Chcemy tym, którzy sami sobie planują urlop czy wakacje, zastąpić Google’a – twierdzą przedstawiciele niemieckiej firmy. Po Austrii, Szwajcarii, Francji oraz Włoszech i Hiszpanii firma wchodzi do Polski. – Zauważyliśmy lukę i postanowiliśmy to wykorzystać – mówi o biznesowym pomyśle Wolfgang Heigl, współzałożyciel firmy, który zbudował już w przeszłości wyszukiwarkę połączeń lotniczych Swoodoo. Heigl tłumaczy, że rynek bukowania noclegów online jest rozproszony, w każdym kraju funkcjonują oprócz zagranicznych portali z lokalnymi ofertami (np. Booking.com czy Airbnb) dziesiątki mniejszych, zrzeszających np. właścicieli apartamentów tylko z danego regionu. – Najwięksi gracze mają 10–12 proc. udziałów w rynku. Internauci, szukając apartamentu czy hotelu, by zorientować się w cenach i ofercie dla danego miejsca, muszą przejrzeć 3–4 różne serwisy. I to chcemy zmienić – mówi Heigl.

Pozostało 75% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.