Choć trwa 21 miesięcy i utrzyma się do końca roku, nie zagrozi spiralą deflacyjno-recesyjną.
GUS potwierdził wczoraj to, co sygnalizował na początku miesiąca – w marcu znów mieliśmy deflację. Tym razem ceny spadły o 0,9 proc. w porównaniu do tych sprzed roku. Nadal jest to zasługa szorujących po dnie cen paliw. Benzyna czy olej napędowy kupowane do prywatnych środków transportu potaniały w ciągu roku 13,4 proc., a ceny nośników energii ogółem zmalały o 2,7 proc. To generalnie przełożyło się na spadek cen takich kategorii jak użytkowanie mieszkania czy transport. Wyraźnie tańsze były również ubrania i buty (o 3,5 proc.).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
