Praca za zasiłek, masowe ukryte bezrobocie i zero prawa pracy – tak wygląda rzeczywistość detalistów. Walczymy o sprawiedliwy handel dla krajów Południa, a przez lata pozwoliliśmy na szczyty niesprawiedliwości na własnym podwórku
Już nawet ksiądz w kościele apelował, żeby podpisywać petycję w sprawie bazarku na warszawskim Targówku. Do końca 2015 r. kupcy mieli opuścić teren, na którym handlowali od lat, bo przecież tam właśnie miała rozpocząć się budowa metra. Dzielnica zarządziła i koniec kropka. Nowe miejsce? A to nie pasowało sąsiadom, bo hałasy, a to blokowało kolejną inwestycję. Po protestach kupców targ zostawiono na kilka miesięcy tam, gdzie był, co oczywiście opóźniło budowę metra. Wreszcie władze dzielnicy znalazły w pobliżu wolną działkę. A sprzedawców jak te worki z ziemniakami przerzucono i pozbyto się (przynajmniej na razie) kłopotu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.