Gdybym miał stwierdzić, jaka dziedzina najbardziej kuleje pod względem regulacji – wybrałbym reklamę. Przepisy, które istnieją, nijak nie przystają do współczesności. Zatrzymaliśmy się w erze telewizji, i to gdzieś pomiędzy analogową a cyfrową.
Jednocześnie niemal każdy klient uważa, że jest odporny na reklamę, więc i regulacja powinna ograniczyć się do tego, by nasz ulubiony program był przerywany tylko raz, a nie siedem razy. Cóż, gdybyśmy rzeczywiście byli tak odporni na reklamę, przedsiębiorcy by się nie zabijali o to, co jest na tym niedoskonałym rynku dozwolone, a co nie.
Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.