Dzielnice peryferyjne od lat cieszą się zainteresowaniem mniej zamożnych klientów. Problemy z dojazdem i infrastrukturą rekompensują niskie ceny i bogata oferta.
Co ciekawe, bliskość rogatek Warszawy na rynku nieruchomości nie określa, czy dzielnica leży na obrzeżach miasta. Decydujący głos ma tutaj nie pozycja na mapie, lecz stan infrastruktury.
– „Peryferyjne” w przypadku Warszawy nie jest pojęciem jednoznacznym. Na południu Warszawy peryferyjne są Wilanów i Ursynów, które rzadko kto nazwie peryferiami, a wszystko oczywiście dzięki sprawnej komunikacji między tymi dzielnicami a centrum – zauważa Marta Kosińska, analityk portalu Szybko.pl.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.