Autopromocja

Rostowski o wejściu Polski do strefy euro: Jak ją naprawią

Minister Finansów Jacek Rostowski. Fot. Materiały Prasowe.
Minister Finansów Jacek Rostowski. Fot. Materiały Prasowe. Media
22 czerwca 2012

Polska przystąpi do strefy euro, kiedy będzie już naprawiona i bezpieczna; nie będzie ryzyka, że jakaś ściana się obsunie - mówił w piątek minister finansów Jacek Rostowski. W przyszłym roku Polska może spełnić kryterium deficytu.

"Do strefy euro przystąpimy w momencie, kiedy będzie ona na tyle naprawiona, że będziemy uważali, że takie przystąpienie Polski byłoby bezpieczne" - powiedział dziennikarzom w Luksemburgu Rostowski.

Na razie Polska nie podaje dat - ani co do wejścia do ERM2 (tzw. wąż walutowy, czyli poprzedzający wejście do strefy euro mechanizm, dzięki któremu wahania waluty do euro są niewielkie), ani do eurolandu. "Nie mamy obowiązku wejścia do węża walutowego, tylko mamy obowiązek bycia w wężu co najmniej dwa lata" - powiedział.

Rostowski pytany, czy nie wolałby uczestniczyć w remoncie domu, a nie czekać i wprowadzić się do już gotowego i wyremontowanego, powiedział: "Szczerze mówiąc, choć z boku podpowiadamy dobre pomysły, ja bym nie chciał wprowadzić się do domu, w którym elementy architektoniczne, to znaczy zasadnicze elementy renowacji czy remontu nie zostały dokonane; gdzie jednak istnieje niebezpieczeństwo, że jakaś ściana by się na nas obsunęła" - powiedział Rostowski. - Niech naprawią te ściany i te stropy. I jak już raz ta struktura będzie naprawdę bezpieczna, to wtedy będziemy mogli rozważyć przystąpienie".

Pytany, czy jest presja innych państw na Polskę w tej sprawie, powiedział: "Na pewno podpowiadają nam, że jesteśmy mile widziani. Na to mówimy, że bardzo dziękujemy za zaproszenie".

Niewykluczone, że już w przyszłym roku Komisja Europejska zamknie procedurę nadmiernego deficytu wobec Polski. Obniżenie deficytu poniżej dozwolonego pułapu 3 proc. jest jednym z kryteriów z Maastricht wejścia do strefy euro.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.