Po rebrandingu Orange skupi się na sprzedaży pakietów usług. Chce odebrać klientów kablówkom. Analitycy podchodzą sceptycznie do tych planów.
W ubiegły weekend sam sprzedałem rodzinie i przyjaciołom cztery nasze nowe oferty internetu, telewizji i darmowych rozmów stacjonarnych – mówił Maciej Witucki, prezes Orange Polska, podczas konferencji poświęconej wynikom za I kw. tego roku. Przekształcając TP w Orange, firma połączyła wszystkie swoje usługi i sprzedaje je nawet w pięciopaku: telefonię stacjonarną i komórkową, internet mobilny i stacjonarny oraz telewizję. Nowa oferta ma przełamać negatywny trend spadku przychodów i rentowności.
Zdaniem Wituckiego teraz wszystko w rękach marketingu i sprzedaży. Najtrudniejsze będzie uświadomienie klientom, że sumując koszty internetu, telewizji i telefonii, w wielu domach miesięczne rachunki przekraczają znacząco 200 zł. – U nas teraz można mieć to wszystko taniej. Nie mamy już problemu braku konkurencyjnej oferty – zachwala Witucki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.