Prowadzę sklep spożywczo-monopolowy. Urząd miasta przeprowadził u mnie kontrolę. Urzędnicy zarzucili mi zakazaną reklamę napojów alkoholowych. Za taką uznali ustawienie alkoholi wysokoprocentowych w przeszklonej witrynie sklepu, widocznej przez okno. Kontrolerom nie podobało się, że widoczne są również z zewnątrz znaki towarowe. W efekcie prezydent miasta cofnął mi zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Czy miał do tego podstawę?
Tak, ponieważ działanie polegające na wystawieniu w witrynie sklepu butelek alkoholu może być uznane za zakazaną reklamę. Szczególnie wtedy, gdy są one eksponowane w taki sposób, że stają się widoczne dla każdego, kto będzie przechodził obok punktu ich sprzedaży. Niewątpliwie bowiem w ten sposób następuje rozpowszechnianie znaków towarowych napojów alkoholowych, które ma charakter publiczny, tj. jest skierowane do nieoznaczonego kręgu osób. Tak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 21 października 2016 r. (sygn. akt III SA/Kr 798/16).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.