Hipoteza wspólnej własności, czyli gospodarka mniej rynkowa

gospodarka
Efektem ubocznym jest to, że gospodarka rynkowa staje się coraz mniej rynkowa. ShutterStock
21 stycznia 2019

Firmy mają nowy cel: maksymalizowanie zysku z uwzględnieniem wyników finansowych spółek, w których są ci sami inwestorzy.

Kiedy konkurujące ze sobą na rynku spółki mają tych samych właścicieli, ich kluczowe zadanie, czyli budowanie wartości dla właścicieli, może prowadzić do zaburzeń na rynku. Zniekształceniu mogą ulegać ceny, bariery wejścia na rynek dla innych firm i proces zawierania kontraktów z dostawcami i dystrybutorami. Wszystkie te zjawiska są złe dla konsumentów, bo mogą ułatwiać firmom podnoszenie marż właśnie ich kosztem. W sytuacji normalnej uczciwej konkurencji na rynku takie podnoszenie marż, a co za tym idzie, także cen, nie byłoby możliwe. Koncentracja coraz większej liczby akcji w rękach kilku ogromnych firm inwestycyjnych powoli przesuwa gospodarkę rynkową w stronę monopolistyczną.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.