Niezależność banku centralnego to jeden z filarów demokracji. I podobnie jak ona jest to rozwiązanie najgorsze, ale nic lepszego nie wymyślono.
Portretu NBP nie da się namalować bez farb podkreślających konserwatyzm. Nawet – hiperkonserwatyzm. Nigdzie indziej nie spotkałem się z tak silnym biernym oporem wobec wszelkich zmian. Ruch Gandhiego był chyba bardziej kompromisowy wobec brytyjskiego kolonializmu niż urzędnicy NBP w stosunku do jakichkolwiek innowacji. Ale wszyscy urzędnicy znają świętą zasadę: żadna trzyliterowa służba, prokuratura czy NIK nie ukarze urzędnika za zaniechanie (notabene to jedna z największych zbrodni w pracy, jaką znam). Natomiast ulepszanie, poszukiwanie rozwiązań i generalnie – czynienie dobra, zawsze się zemści” – takim spostrzeżeniem Marek Belka podzielił się w swojej autobiografii „Selfie”. Wiedział, co pisze, bo przepracował w naszym banku centralnym sześcioletnią kadencję prezesa i na obserwacje miał dość czasu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.