Nicolas Veron: Podczas prezydencji Polska ustali swoją pozycję w Europie

30 czerwca 2011

Przewodnictwo w UE jest ważne bardziej dla samego kraju i jego pozycji w Europie niż rozwoju Unii. Przewodnictwo Czech pozostawiło obraz kraju niezdarnego, który nie potrafi skutecznie działać. Przewodnictwo Francji w 2008 roku odwrotnie: dało wrażenie, że Paryż wciąż może być przewodnikiem całej Europy. To potem długo procentuje.- Rozmowa z Nicolasem Veronem, głównym ekonomistą Instytutu Bruegla w Brukseli

Donald Tusk przedstawił ambitny kalendarz polskiego przewodnictwa w Unii. Czy Bruksela będzie przez nadchodzące sześć miesięcy rzeczywiście pracowała pod jego dyktando?

Obawiam się, że nie. Często podkreśla się, że traktat z Lizbony, powołując stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej, ograniczył rolę kraju, który w danym momencie sprawuje przewodnictwo we Wspólnocie. Ale jeszcze ważniejsza jest pewna ciągłość prac samej Rady. W nowym systemie wszystko jest z góry rozplanowane na długi czas naprzód i nie bardzo jest miejsce na improwizację. Dodatkowo porządek działań Unii został przedefiniowany przez kryzys. Każdy miesiąc przynosi nowe odsłony kryzysu i Bruksela musi natychmiast na nie reagować, bo stawka często jest bardzo wysoka, może być nią nawet rozpad strefy euro. Na zajmowanie się czymś innym nie bardzo jest czas.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.