Autopromocja

Henryka Bochniarz: Przywództwo Polski w Unii Europejskiej pomoże biznesowi

Henryka Bochniarz: Przywództwo Polski w Unii Europejskiej pomoże biznesowi
Fot. materiały prasoweDGP
28 czerwca 2011

Sukcesem może być wypracowanie wspólnej zewnętrznej polityki energetycznej albo wyhamowanie celów ograniczania emisji CO2 – pisze dla „DGP” Henryka Bochniarz, prezydent PKPP Lewiatan.

Z kalendarium politycznego Unii Europejskiej wynika, że przez najbliższe trzy lata to właśnie Polska będzie najważniejszym krajem przewodzącym Radzie Europejskiej. Po Węgrzech w pierwszym półroczu 2011 r. będziemy działać w ramach trójki kolejno z Danią i Cyprem, po czym w następnych półrocznych kadencjach, aż do połowy 2014 r., rolę kraju przewodzącego Unii pełnić będą po sobie Irlandia, Litwa i Grecja, czyli akurat kraje najbardziej dotknięte ostatnim kryzysem gospodarczym i załamaniem finansów publicznych. Nic więc dziwnego, że oczekiwania wyrażane wobec polskiej prezydencji przez głównych aktorów sceny europejskiej, kraje i przedstawicieli organizacji pozarządowych oraz biznesu, są względnie największe.

Pamiętajmy tu o dwóch rzeczach – wraz z wejściem w życie traktatu lizbońskiego funkcja prezydencji stała się o wiele bardziej sformalizowana. Mniejszy jest stopień swobody w ustalaniu priorytetów, większość z nich została zawczasu uzgodniona z Komisją Europejską i przedstawicielami naszej oraz następnej trójki. Razem składa się to w wieloletni plan prac prawodawczych, włączając w to tak kluczowe kwestie, jak dyskusje nad następnym budżetem unijnym na lata 2014 – 2020.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.