"Nawet pogrążona w kryzysie Unia nie odbierze nam dotacji"

Elżbieta Bieńkowska, od listopada 2007 r. minister rozwoju regionalnego. Wcześniej w śląskim urzędzie marszałkowskim odpowiadała m.in. za wdrożenie funduszy UE z perspektywy 2004-2006. Ukończyła filologię orientalną na UJ
Elżbieta Bieńkowska, od listopada 2007 r. minister rozwoju regionalnego. Wcześniej w śląskim urzędzie marszałkowskim odpowiadała m.in. za wdrożenie funduszy UE z perspektywy 2004-2006. Ukończyła filologię orientalną na UJ Fot. Marek MatusiakDGP
23 października 2008

Rozmawiamy z ELŻBIETĄ BIEŃKOWSKĄ, ministrem rozwoju regionalnego - Kryzys finansowy nie spowoduje obcięcia dotacji przeznaczonych dla Polski do 2013 roku. Pieniądze z Unii pomogą przetrwać firmom okres słabszej koniunktury.

Jak kryzys finansowy może wpłynąć na wykorzystywanie funduszy unijnych?

- Nasze ekspertyzy pokazują, że nie stanowi on zagrożenia dla wdrażania funduszy unijnych. Wręcz przeciwnie. Te kilkadziesiąt miliardów euro, które napłyną w najbliższych latach, to zastrzyk, który w momencie spowolnienia gospodarczego powinien pozwolić nam utrzymać gospodarkę na wysokich obrotach. Należy jednak pamiętać, że kryzysu finansowego nie widać w Polsce w takim stopniu, jak w innych krajach. W najbliższym czasie Polskę może czekać osłabienie tempa wzrostu, ale będzie to spowodowane bardziej cyklem koniunkturalnym niż kryzysem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.