Łupki to na razie tylko wyborcza kiełbasa

Kraje mające największe zasoby gazu łupkowego na świecie
Kraje mające największe zasoby gazu łupkowego na świecieDGP
20 września 2011

Rząd nie ma rozwiązań w sprawie wykorzystania pieniędzy z eksploatacji gazu łupkowego.

Podczas niedzielnej wizyty w Lubociniu koło Wejherowa, gdzie gazu łupkowego szuka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, premier Donald Tusk zapowiedział, że pieniądze z eksploatacji złóż zabezpieczą nasze emerytury, będą zasilać gminy oraz ochronę środowiska. Planowane rozwiązania organizacji wydobycia gazu mają być połączeniem modeli norweskiego i kanadyjskiego, a pierwsze zyski z gazu łupkowego powinny się pojawić już w 2014 r. Premier zadeklarował, że w tej sprawie działa już specjalny zespół.

„DGP” poszedł tropem tych zapowiedzi. Chcieliśmy sprawdzić, na ile deklaracje premiera pokrywają się z rzeczywistością. Eksperci niechętnie wypowiadają się na temat planów szefa rządu. – Kampania wyborcza ma swoje prawa, dlatego do rzeczywistej oceny wypowiedzi premiera trzeba poczekać, aż przedstawi konkrety – mówi Tomasz Chmal, ekspert ds. energetyki z Instytutu Sobieskiego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.