Nawet o 30 PROC. mogą wzrosnąć tegoroczne inwestycje w gminach, powiatach i województwach – wynika z wyliczeń „DGP”. Samorządy spieszą się z wykorzystaniem środków z UE w obawie przed tym, że po 2013 roku zostaną one obcięte.
W ubiegłym roku wydatki majątkowe wszystkich gmin, powiatów i województw wyniosły 44,2 mld zł i były o 1,1 mld zł wyższe niż rok wcześniej. To tchnęło w lokalne władze optymizm i na ten rok planują inwestycje wyższe nawet o 20 – 30 proc.
Minister ogranicza
Na przeszkodzie do osiągnięcia tego celu stanąć im może wyłącznie minister finansów Jacek Rostowski, który do walki z zadłużeniem i deficytem finansów chce użyć nowej broni. Od tego roku każe wliczać do wskaźników zadłużenia nie tylko kredyty, lecz także leasing czy partnerstwo publiczno-prywatne. Z kolei od przyszłego roku chce wprowadzić limit deficytu w budżetach samorządowych, który docelowo ma wynosić tylko 1 proc. Samorządy już się tego obawiają. – To nie jest dług przejedzony. Samorządy skorzystały z impulsu w postaci unijnych funduszy i ciągną polskie inwestycje – uważa Rudolf Borusiewicz, sekretarz generalny Związku Powiatów Polskich.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.