Wzrost cen daje się we znaki nam wszystkim, ale inflacja najszybciej rośnie w tych regionach, w których wynagrodzenia są najniższe. Jednak ubogie województwa same sobie na taki los ciężko zapracowały.
Z danych GUS wynika, że w I półroczu najbardziej wzrosły ceny w województwach najbiedniejszych: podkarpackim, świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim, podlaskim. W tych regionach średnie ceny towarów i usług w okresie od stycznia do czerwca poszybowały o 4,2 – 4,5 proc. Jednocześnie to właśnie tam pensje są sporo niższe niż średnia dla całego kraju. Dla przykładu – wynagrodzenia w przedsiębiorstwach przemysłowych w woj. podkarpackim i podlaskim były w I półroczu niższe o ponad 17 proc. niż przeciętnie w kraju. Jeszcze gorzej wypadło woj. warmińsko-mazurskie, gdzie zarabia się o jedną piątą mniej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.